MedycynaUrodaZdrowie

Estime – gabinet ukierunkowany na medycynę estetyczną i profesjonalizm

Medycyna estetyczna we współczesnych czasach kojarzona jest ze sztucznością, nadmiernie zmodyfikowanymi twarzami. Pomimo rosnącej świadomości, niewielka część społeczeństwa zdaje sobie sprawę, że jest drugie oblicze medycyny estetycznej, ukierunkowanej na proces leczenia, regeneracji i profilaktyki. W tym właśnie kierunku zmierza zespół ESTIME, gabinet stomatologii i medycyny estetycznej znajdujący się w Poznaniu. Lek. med., specjalista dermatolog – wenerolog Julita Wołowiec oraz Dyrektor Medyczny, lekarz dentysta Anna Wołowiec Wojciechowska, z którymi rozmawiamy, oprócz ukierunkowania na proces leczenia, postawiły sobie za cel, żeby odczarować medycynę estetyczną.

Pani Julito, Estime jest gabinetem z kilkuletnią tradycją. Jakie były początki?

Gabinet powstał dzięki mojemu zainteresowaniu dermatologią estetyczną -Pasji oraz chęci maksymalnej i skutecznej pomocy pacjentom. Jako specjalista w dziedzinie dermatologii, doskonale rozumiejąc fizjologię i patologię skóry z radością śledziłam możliwości i postępy w dziedzinie zabiegowej pielęgnacji i leczenia skóry, odmładzania i profilaktyki przeciwstarzeniowej, a także likwidacji mankamentów skóry. Nowe możliwości, które otwierała dermatologia i medycyna estetyczna stały się naturalnym dopełnieniem dermatologii klasycznej. Zafascynowały mnie zabiegi laserowe, nowe technologie, a także wymagające wyobraźni i wyczucia zabiegi modelowania twarzy. Z czasem zainteresowania zaowocowały powstaniem w 11.2010 Centrum Medycyny Estetycznej ESTIME. Od początku działalności ESTIME stawiałam na jakość, profesjonalizm i bezpieczeństwo, a także profilaktykę i regenerację. Dzięki inwestycji w sprzęt najwyższej klasy pomogliśmy wielu pacjentom, stworzyliśmy ciekawe programy terapeutyczne, np. dla kobiet po porodzie, osób młodych borykających się z trądzikiem i jego powikłaniami, dla osób dojrzałych pragnących utrzymać zdrowie i urodę skóry i inne.

Przez lata gabinet ewoluował, do zabiegów medycyny estetycznej doszły zabiegi stomatologiczne. Połączenie stomatologii i medycyny estetycznej w ostatnim czasie staje się bardzo popularne. Jak panie uważają, co jest tego przyczyną?

W 2017 roku rozszerzyliśmy działalność o stomatologię, zmieniając nazwę placówki na ESTIME MEDYCYNA ESTETYCZNA I STOMATOLOGIA. Zajmujemy się stomatologią zachowawczą, laserową i regeneracyjną oraz estetyczną. Skojarzenie stomatologii z medycyną estetyczną, ich przenikanie się i uzupełnianie wydaje się być naturalną konsekwencją z jednej strony rozwoju medycyny i stomatologii, z drugiej coraz większych wymagań pacjentów w zakresie estetyki. Staramy się spoglądać na pacjenta holistycznie, dbać o zdrowie i urodę nierozłącznie. Dla mnie jako dermatologa i dermatologa estetycznego obecność stomatologa w gabinecie obok jest dużym atutem, wiele problemów dermatologicznych, ale także estetycznych wymaga konsultacji stomatologicznej i odwrotnie. Myślę, że medycyna estetyczna, nowoczesna stomatologia i dermatologia to idealny team! Łatwiej nam wspólnie zadbać nie tylko o estetykę uśmiechu, ale również o szereg innych problemów estetycznych i zdrowotnych.

Gabinet Estime ma długoletnią tradycję. Pomimo dużej konkurencji wyróżniają się Państwo na rynku zarówno wysokim poziomem profesjonalizmu, jak i ukierunkowaniem na medycynę regeneracyjną. Na czym ona polega?

Jakość, profesjonalizm, bezpieczeństwo pacjentów, a także wiedza i doskonalenie umiejętności to nasze motto od początku działalności. Nie zbaczamy z tej drogi. To ważne. Nauka, pogłębianie wiedzy, szkolenia; certyfikacje, atesty, świadectwa, procedury – są dla nas priorytetem. Chcemy pomagać zgodnie z najnowszą wiedzą, a pacjent musi być w naszych rękach bezpieczny.

Szkolimy się więc nieustannie w kraju i za granicą, również w ESTIME odbyło się wiele szkoleń z zakresu medycyny estetycznej. Pacjenci doceniają nasze podejście do pracy, zawsze są traktowani indywidualnie. Zależnie od wskazań układamy dla każdego skrojony na miarę plan leczenia. Obejmuje on przede wszystkim profilaktykę i regenerację, a jeśli jest to potrzebne, także odbudowę i leczenie.

Uważamy, że regeneracja i profilaktyka to podstawa utrzymania zdrowia, urody, młodości i naturalnego wyglądu, a przez to również dobrego nastroju!

Medycyna regeneracyjna to szereg zabiegów profilaktycznych, leczniczych i stymulujących, jak np. zabiegi ostrzykiwania fibryną, osoczem bogatopłytkowym, prokolagenem, polinukleotydami, to aminokwasowa terapia zastępcza, peptydy biomimetyczne, kwas hialuronowy i inne substancje aktywne w zabiegach iniekcyjnych i mezoterapii, terapie promujące regenerację tkanek przy użyciu sprzętu, np. różnego rodzaju laserów, radiofrekwencji, karboksyterapii, plazmy, itd.

Ania: W medycynie regeneracyjnej chodzi o stymulowanie określonych tkanek do pracy, do autoregeneracji. Polega to na tym, że dajemy bodziec, żeby pobudzić komórki odpowiedzialne za naprawę w miejscu, które tego potrzebuje. Czy to będzie mikronakłuwanie, laseroterapia czy ostrzykiwanie, cel jest ten sam – promowanie gojenia, poprawa struktury i funkcji tkanek. Oczywiście do każdego przypadku należy dobrać odpowiednią metodę tak, żeby efekt był jak najlepszy. Wspaniałe jest to, że efekt jest zawsze naturalny, ponieważ jest wynikiem pracy samego organizmu, jedynie pobudzonego do działania!

Pani Ania jest jednym z nielicznych specjalistów w Poznaniu, który w pracy stomatologicznej stosuje nowoczesne techniki stomatologiczne. Na czym one polegają?

Ania: Tak, w Estime chciałam robić zabiegi stomatologiczne, które nie są szeroko dostępne. Pracuję na dwóch laserach, które zapewniają mi aż cztery długości fali, co daje ogromne możliwości leczenia tkanek miękkich i twardych jamy ustnej. Użycie fibryny bogatopłytkowej jest pomocne w problemach z dziąsłami i przyzębiem. Preparat Icon ma zastosowanie w leczeniu białych plam. Mogę zaproponować trzy różne metody rozjaśnienia zębów i dostosować je do konkretnej potrzeby. Nieustannie szukam nowych możliwości leczenia i dużo rozmawiam ze swoimi pacjentami proponując konkretny schemat leczenia.

Cały czas stawiają Panie na rozwój gabinetu, wprowadzając rozwiązania, które są odpowiedzią na oczekiwania Pacjentów. W ostatnim czasie wprowadziły panie do swojego gabinetu innowacyjny laser Fotona, który jest hitem na rynku. Co go wyróżnia i jakie daje możliwości?

Tak, laser Fotona LightWalker BTL to nasz ostatni zakup i strzał w dziesiątkę! Światowa jakość, nowoczesność i mnogość zastosowań. Interdyscyplinarny, mocny i bezpieczny laser wyposażony w kilkanaście różnych głowic i 2 wiązki laserowe – erbowo-yagową i neodymowo-yagową. Wspaniały do liftingowania skóry każdej okolicy ciała, powiek górnych i dolnych aż do linii rzęs, endoliftingu, powiększania ust, usuwania rozstępów, blizn różnego pochodzenia, obkurczania podniebienia miękkiego w leczeniu chrapania, stymulacji wzrostu włosów. Leczenie trądziku zwykłego, różowatego, rumienia, teleangiektazji, usuwanie włókniaków, brodawek i innych zmian skórnych, peelingi laserowe, resurfacing to kolejne wskazania dermatologiczne.

Ania: W stomatologii daje mi możliwość opracowania ubytków bez wiercenia i bez znieczulenia. Jest rewelacyjny w leczeniu stanu zapalnego, kieszeni przyzębnych, usuwaniu naczyniaków warg, leczeniu nadwrażliwości i wybielaniu. Znacznie ułatwia pracę i poprawia komfort pacjentów w trakcie wizyty stomatologicznej.

Wielokrotnie dzielą się Panie swoją wiedzą w mediach oraz prasie. Czy rozwój i podnoszenie kompetencji jest ważny w obecnych czasach?

Jest szczególnie ważny! Jeszcze raz pragnę podkreślić, że ciągła nauka, doskonalenie i pokora w pracy z pacjentem to podstawa. Jesteśmy lekarzami, odpowiadamy za pacjentów, którzy powierzają nam swoje zdrowie i urodę. Najważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo zabiegów. Musimy się kształcić nieustannie, aby pomagać jak najskuteczniej, znać zagrożenia i umieć sobie z nimi radzić. Uważam również, że rutyna, pośpiech i brak pokory mimo doświadczenia i stażu pracy nigdy nie powinny dominować, pacjent jest najważniejszy, zawsze wymaga największej atencji.

Co najbardziej lubią Panie w swojej pracy?

Julita: Lubię kiedy pacjent jest zadowolony lub wręcz uszczęśliwiony. Lubię ten błysk radości w oku, czasem łzę na policzku, lubię ciepło uścisku drżącej ręki… Lubię komponować terapie, łączyć zabiegi tak, aby ich efekty były jak najlepsze. Lubię wykonywać większość zabiegów. Szczególnie dużo satysfakcji dają zabiegi modelowania twarzy. Są inspirujące i twórcze, a ich rezultaty spektakularne! Nie ma dwóch takich samych twarzy, zawsze należy użyć wyobraźni i dobrze zaplanować zabieg, aby efekt finalny był naturalny i elegancki. Poznać pacjenta i jego wyczucie estetyki. Wiedzieć, co jemu przeszkadza, z czym się źle czuje, jakie emocje malujące się na jego obliczu chciałby zatuszować, a jakie zaznaczyć. To ciekawa praca, bardzo to lubię.

Ania: „Uff, wcale nie było źle, niepotrzebnie się tak stresowałem.” – to zdanie zawsze wywołuje mój uśmiech. Właśnie do tego dążę w pracy, aby odczarować słowo „dentysta”. Pragnę pokazywać pacjentom, że stomatologia nie jest taka, jak kiedyś, że naprawdę można przeprowadzić wizytę w sposób komfortowy. Odpowiednie podejście, zachowanie, sprzęt składają się na nastawienie pacjenta i całość przeprowadzonego leczenia. Ten aspekt jest niezmiernie ważny w mojej praktyce. Najbardziej cieszy mnie, kiedy obserwuję jak ze spotkania na spotkanie strachu i stresu jest coraz mniej, kiedy widzę ulgę na twarzy. Wtedy pacjenci kończą leczenie według planu. Później wracają, regularnie. Bez stresu.

Oprócz leczenia, które jest głównym celem, za misję stawiają Panie ” odczarowanie medycyny estetycznej”. Czy mogłabym prosić o rozwinięcie tematu?

Chociaż świadomość różnorodności zabiegów estetycznych jest coraz większa, to jednak nadal wisi nad nimi widmo napompowanych warg, olbrzymich policzków, karykaturalnych, nadmiernie zbotoksowanych i maskowatych twarzy, a ludzie korzystający z tego typu zabiegów są często postrzegani jako próżni, skoncentrowani na sobie, dążący do ideału. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że medycyna estetyczna to nie tylko upiększanie, ale przede wszystkim leczenie, regeneracja i profilaktyka. Czasami są to drobne zabiegi, a często wieloetapowa i długotrwała terapia. 

Programy telewizyjne, pokazujące dramaty ludzkie i metamorfozy ich bohaterów oraz to, jak zmienia się ich życie po zabiegach, jakkolwiek wyreżyserowane i ubarwione jednak pokazują to, z czym właśnie spotykamy się w pracy. Kobieta z naczyniakiem obejmującym połowę twarzy. Dziewczyna, której ciało deformuje blizna po oparzeniu wrzątkiem. Dziewczynka po operacji rozszczepu wargi. Młoda kobieta z resztką włosów. Młoda mama z deformacjami skóry brzucha. Chłopak po leczeniu sterydami usiany rozstępami. Pan z blizną po usunięciu nowotworu. Mężczyzna po rekonstrukcji twarzy po napadzie i pobiciu. Wypadek. Ciężka operacja. Samookaleczenie. Trzeba pamiętać, że za każdym problemem tych osób stoją emocje, mające bezpośredni wpływ na ich samopoczucie i zachowanie. Rozmawiając z pacjentami dowiadujemy się o ich trudnościach w codziennym życiu, ile wysiłku kosztuje ich to, żeby pokonać i zatrzeć pierwsze wrażenie po ocenie ich wizerunku przez drugą osobę. O tym, przez co przeszli, ile wycierpieli fizycznie. Często blizny przywołują wspomnienia lub zdarzenia, o których nie chce się pamiętać, a tym bardziej o nich opowiadać. Ludzie z takimi emocjami są wycofani, niepewni siebie i swoich relacji. Nieważne jak usilnie i dobitnie będziemy powtarzać, że nie wygląd się liczy, nie uciekną od ludzkiego wzroku i oceny. Większość osób nie potrafi sobie z tym poradzić.

   Medycyna estetyczna właśnie takim problemom wychodzi naprzeciw. Doskonale rozwijająca się laseroterapia, mnogość zastosowań różnych długości fali, terapie łączone z osoczem lub fibryną bogatoplytkową, mikrowiazka plazmy, radiochirurgia, karboksyterapia, IPL to zabiegi, które potrafią przywrócić komfort życia, poprawić wygląd i podnieść poczucie własnej wartości. W ten sposób leczymy nie tylko ciało, ale także psychikę. Nawet Botox i „wypełniacze”, najbardziej kojarzone z pojęciem medycyny estetycznej, nie służą jedynie odmładzaniu i poprawianiu urody. Botox używany jest do znoszenia nadreaktywności mięśni, co w przypadku twarzy daje niesamowitą ulgę. Powszechnie wiadomo, że napięcia mięśniowe karku, pleców i innych części ciała są bolesne i męczące. Z mięśniami twarzy jest tak samo. Częste i długotrwałe napięcie powoduje nie tylko zagięcie skóry, a w konsekwencji zmarszczki, ale prowadzi do powstania dolegliwości. Może dotyczyć mięśni żwaczy, mięśni skroniowych, a nawet przenosić się na mięśnie skalpu, powodując bóle głowy, ucha, zębów albo policzków, imitując ból zatok. Permanentnie napięte mięśnie marszczące brwi lub czołowe mogą powodować uczucie zmęczenia, kiedy w rzeczywistości zmęczony jest sam mięsień. Te grupy mięśniowe są na tyle małe, że mogą być leczone za pomocą niewielkich dawek botuliny. W takich przypadkach, obniżając ich napięcie uzyskujemy przede wszystkim ulgę, a w dalszej kolejności złagodzenie rysów twarzy i wygładzenie zmarszczek. Wypełniacz z kolei jest ratunkiem wszędzie tam, gdzie brakuje objętości. Przywraca symetrię i harmonię twarzy i ust po operacjach, urazach, maskuje lub minimalizuje blizny. 

   Warto pamiętać, że medycyna estetyczna ma różne oblicza. To ważne, aby w mediach częściej mówiono o tym jak można pomóc ludziom prawdziwie doświadczonym przez los. Wygląd jest ważny dla większości ludzi, wpływa na samopoczucie i poczucie pewności siebie, w tych przypadkach również na samoakceptację. Doświadczenia 11 lat działalności Estime i historie wielu naszych pacjentów pokazują, że nawet drobne korekty potrafią zdziałać cuda.
Z tego powodu tak mocno stawiamy na regenerację i leczenie.

Jakie mają Panie plany na dalszy rozwój gabinetu?

Ania: Medycyna rozwija się w niesamowitym tempie. Ciągle pojawiają się nowe badania, nowe technologie, preparaty, procedury, metody leczenia. Uczestnicząc w szkoleniach i kongresach będziemy śledzić nowości i wprowadzać do naszej praktyki. Jesteśmy otwarte i nastawione na rozwój, ale musimy być przekonane co do skuteczności i bezpieczeństwa innowacji, dlatego nie ustajemy w nauce.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button